W piątek 8 listopada rozpoczął się nasz coroczny wyjazd integracyjny. Tym razem udaliśmy się do Konarzewa.Budowanie naszej wspólnoty rozpoczęliśmy od uczestnictwa w Mszy Świętej, którą odprawił ojciec Leonard. Później razem zjedliśmy kolację i wylosowaliśmy numerki do pokojów, w których mieliśmy plan spać. Po uregulowaniu płatności i zostawieniu rzeczy w pokojach przyszedł czas na zabawy integracyjne, które przygotowała dla nas Agnieszka. Śmiechu było co niemiara.Później rozdzieliliśmy się na mniejsze grupki, żeby pograć w gry planszowe, w bilarda lub porozmawiać ze znajomymi (a także nieznajomymi, których nie zdążyliśmy poznać w czasie wtorkowych spotkań). Przy tych wszystkich zajęciach łatwo było stracić rachubę czasu, więc niektórzy spać się kładli dopiero o 6 nad ranem 😉.
Sobotni poranek był więc nieco zaspany, ale planu staraliśmy się trzymać, więc odmówiliśmy wspólnie jutrznię i zjedliśmy śniadanie i wysłuchaliśmy konferencji ojca Leonarda. Potem znów był czas na gry i rozmowy, ale także na układanie naszej wspólnotowej modlitwy.
Sobota toczyła się dalej w swoim integracyjnym rytmie, aż do wieczornej Eucharystii i adoracji. W niedzielę bardzo niewyspani, ale szczęśliwi ze spędzonego razem czasu, wróciliśmy do Poznania. Warto jeszcze zauważyć, że był to pierwszy wyjazd, na który mogliśmy pojechać naszym nowym duszpasterskim busem – co było nie lada wydarzeniem. Już nie możemy doczekać się majówki!

Wstecz