Nasze wtorkowe spotkanie, poprowadzone przez O. Leonarda poruszało tym razem zagadnienie istoty modlitwy. Każdy człowiek odnajduje w sobie potrzebę uporządkowania przestrzeni, którą się otacza, a kluczem do zaspokojenia tego pragnienia jest właśnie modlitwa.

Nasze osobiste spotkanie z Bogiem nie powinno wynikać z poczucia obowiązku, lecz z chęci zrozumienia życia. Relacja z Bogiem umożliwia nam odkrycie kim tak naprawdę jesteśmy, a jej brak prowadzi do zaniedbania naszego rozwoju. Gdy Pan Bóg jest na pierwszym miejscu w naszym sercu, to wszystko inne życiu również jest na właściwym miejscu.
Bardzo ważne jest by dać sobie chwilę na wyciszenie i otworzenie swojego serca bezpośrednio przed modlitwą, by czerpać jak najwięcej z czasu poświęconego Bogu. Skuteczność podejmowanych przez nas działań często zależy również od tego, czy ofiarowujemy to w modlitwie i pozwalamy na działanie Boże. Nie powinniśmy też zrażać się rozproszeniami i rezygnować z modlitwy na rzecz innych zajęć. To Pan Bóg jest Panem naszego czasu, a diabłu zależy na odciąganiu nas od Boga i Jego Miłości. Często pokusy diabła wydają się logiczniejsze niż pomysł Pana Boga na nasze życie. Bóg jednak wzywa nas w ten sposób do pełnego zaufanie właśnie Jemu, dla którego nie ma nic niemożliwego.

Wstecz