W ostatni wtorek gościliśmy w naszych progach socjologa, pana dra hab. Jakuba Isańskiego z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. W swoim wystąpieniu zarysował obraz religijności we współczesnym społeczeństwie polskim na tle krajów zachodnioeuropejskich oraz zarysował ważniejsze wyzwania dla religijności, które stawia dziś świat.

Stopień religijności Polaków jest bardzo zróżnicowany geograficznie, tzn. że w południowo-wschodniej części kraju do kościoła uczęszczać może 75% wiernych, podczas gdy w dużych miastach i na ziemiach północno-zachodnich wskaźnik ten maleje nawet do 15%. Co ciekawe, religijność i wykształcenie wbrew pozorom nie wpływają na siebie – znacznie istotniejszym czynnikiem jest to, skąd się pochodzi.

Pochodzenie czyli nasze środowiska rodzinne, podlegają obecnie ogromnym przemianom, co wpływa na obniżenie się religijności nie tylko Polaków, ale Europejczyków w ogóle. Coraz później zawiera się związki małżeńskie, powszechniejsze stają się tzw. rodziny niepełne i patchworkowe, a także wiele osób decyduje się na życie w pojedynkę. Nowe formy życia rodzinnego nie są zdolne przekazywać tradycji i obyczajów nowym pokoleniom, a to przekłada się na zanikanie praktyk religijnych.

W bardzo zsekularyzowanych krajach Europy Zachodniej główne powody porzucenia religii to: stopniowe odchodzenie od wiary, niezgoda na regulacje dotyczące życia społecznego oraz skandale kościelne. Ogromny wpływ na religijność mają także wielkomiejski styl życia, ruchliwość społeczna (pragnienie awansu i poprawy standardu życia) oraz migracje (zarobkowe, ale też krótkie podróże zagraniczne).

Tak w ogólnym zarysie kształtuje się religijność Polaków na tle Europy, a pytanie jak będzie ona wyglądała w przyszłości pozostaje ciągle sprawą otwartą.

Wstecz