Jak budować jedność wewnętrzną i jedność zewnętrzną – spotkanie z dr dogmatyki o. Franciszkiem Chodkowskim OFM.

Na tym spotkaniu zgłębialiśmy dwa biblijne wydarzenia, uznawane powszechnie za przeciwstawne – zbudowanie wieży Babel i zesłanie Ducha Świętego. Ojciec Franciszek przyznał, że oba dotyczą w istocie jedności. Jej rozbicie nastąpiło, podczas gdy ludzie zechcieli uniezależnić się od Boga, stanąć na równi z Nim i „zapewnić sobie imię”. Postępowanie zmierzające ku chwale człowieka – nie Boga – zostało ukarane pomieszaniem języków. Natomiast Duch Święty sprawił, że Apostołowie zaczęli głowić „jedną mową”. Nastąpiło więc swoiste zjednanie języków.
Któż z nas nie pragnie jedności…? Ta wartość należy do zasad bytu. Pragniemy jej i do niej jesteśmy stworzeni, tak samo jak do szczęścia. Ważne jest zatem, wokół kogo lub czego budujemy jedność. Zestawienie Pięćdziesiątnicy i wieży Babel wskazuje na to, by starać się zdecentralizować od siebie, a skoncentrować na Bogu. Najlepiej poprzez wyzbycie się nienawiści i zazdrości – oznak braku miłości. Stawia to przed nami pytanie, czy nie zazdrościmy bliźniemu, ale także, czy czasem nie „targujemy” się z Panem Bogiem. Pokora i postępowanie na chwałę Bożą może nas uchronić przed brakiem jedności zewnętrznej (np. we wspólnocie), a także wewnętrznej w relacji z Bogiem. Często w naszych intencjach i nastawieniach okazujemy się być jednym z budowniczych wieży Babel. Warto spytać siebie: jaki jest ostateczny cel tego, co robię?
Święty Franciszek tak przyuczał: „i nie pragnij, by [inni] byli lepszymi chrześcijanami”. Wzorem Chrystusa powinniśmy bowiem kochać nieprzyjaciół. Kamieniem, który ma każdy z nas możemy budować Kościół lub też zranić nim kogoś. Podsumowaniem stała się nauka, by nadawać odpowiedni sens naszym talentom oraz wszelkim innym działaniom

Wstecz