Tematem naszego ostatniego spotkania był perfekcjonizm. Ojciec Leonard Bielecki, który przewodniczył temu spotkaniu, opowiedział nam o zdrowych i niezdrowych dążeniach do perfekcjonizmu, a także jakie za tym idą skutki.
Doskonałość, do której każdy z nas czasami dąży powinna zmieniać nas na lepsze i budować osobową więź z Bogiem. Ważne jest by zachowywać realistyczne podejście do życia i mierzyć siły na zamiary. Porażki nie powinny być źródłem frustracji i zaniżonej samooceny lecz cenną wiedzą i nauką na przyszłość. Bardzo istotny wpływ na uczucia, które pojawiają się po poniesieniu porażki ma środowisko, w którym żyjemy. Niejednokrotnie jesteśmy poddawani ocenie, a poczucie niesprostania zadaniu może bardzo znacząco wpłynąć na psychikę, dlatego ważne jest by unikać nadmiernej krytyki i oceniania zarówno siebie jak i innych.
Dążenia do doskonałości nie mają tylko wymiaru ziemskiego – tyczą się również sfery duchowej. Świętość, która również jest formą perfekcjonizmu nie jest możliwa do osiągnięcia na Ziemi, lecz dzięki Łasce Bożej i indywidualnej drodze, którą jesteśmy prowadzeni, mamy szansę choć trochę się do niej zbliżyć. Sam perfekcjonizm nie jest istotą naszego życia duchowego, ma on jedynie wskazywać nam drogę i motywować do pogłębiania relacji z Bogiem .
Mimo tego, że nikt z nas nie jest w stanie osiągnąć perfekcjonizmu w każdej sferze życia, zawsze należy pamiętać by nasze działania były optymalne a nie maksymalne. Jest to dla nas klucz do rozwoju i dobrego życia.

Wstecz